Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu.


W HOŁDZIE 316 BOHATEROM!

„Nie dla medali twe trudy i blizny,
Nie dla nagrody to czyń,
Lecz z obowiązku miłości ojczyzny
Wywalcz jej wolność lub zgiń!”

Cichociemni należeli do elity żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, walczących podczas II wojny światowej. Zrzucani na spadochronach do okupowanej Polski, mieli za zadanie prowadzić walkę nieregularną z niemieckim okupantem oraz organizować, szkolić i wspierać ruchu oporu w kraju. Do tak ciężkiej i odpowiedzialnej służby wytypowano tylko 2413 kandydatów. Z całej tej liczby, szkolenie realizowane według standardów SOE i brytyjskich komandosów ukończyło 606 osób, z czego 579 najlepszych z najlepszych, zostało zakwalifikowanych do skoku. Począwszy od 15 lutego 1941 roku do grudnia 1944, wysłano do Polski 346 spadochroniarzy: 317 cichociemnych oraz 29 emisariuszy i kurierów rządowych tzw. „Kociaków”. W związku z tym, że ppłk. Roman Rudkowski (cichociemny „Rudy”) i emisariusz ppor. Tadeusz Chciuk („Celt”) skakali dwukrotnie, lista krajowa obejmuje 344 nazwiska: 316 Cichociemnych i 28 kurierów.

Cichociemnych szkolono w zależności od specjalności w jakich mieli pracować w konspiracji. Programy szkolenia dywersantów czy radiotelegrafistów, odbiegały znacznie od programów ułożonych dla oficerów wywiadu, sztabowców, specjalistów z zakresu broni pancernej, lotnictwa lub fałszerzy dokumentów. Obowiązkowe dla wszystkich były jedynie kursy: spadochronowy i odprawowy, chociaż i tu były odstępstwa. (Józef Retinger, z uwagi na wiek (56 lat), odmówił szkolenia decydując się tylko na jeden skok - bojowy).

Żołnierze Cichociemni przechodzili m.in.: kurs dywersyjno – strzelecko – minerski (brytyjsko – polski), kurs spadochronowy, kurs walki konspiracyjnej (polski, administracja brytyjska), odprawowy (polski, administracja brytyjska), kurs wywiadu (polski), kurs łączności i motorowy (polski), kurs łączności dla radiotelegrafistów i mechaników (polski), kurs obsługi urządzeń naprowadzających samolot nad placówkę (brytyjski), kurs: pancerny, przeciwpancerny oraz kierowców (polski), kurs pancerny na sprzęcie niemieckim (brytyjski, częściowo polscy instruktorzy), kurs szturmowy (polski), kurs walk ulicznych (brytyjski), kurs wyrobu materiałów wybuchowych, środków odpalających itp., domowymi sposobami (brytyjski), kurs informacyjno – wywiadowczy (brytyjski: praca podziemna, propaganda, organizacja niemiecka, kody, szyfry, atramenty sympatyczne), kurs łączności (brytyjski), kurs mikrofotografii (brytyjski), kurs komandosów i sabotażystów: nauka, pokazy, praktyka (brytyjski), kurs propagandowy (brytyjski – objazdowy), kurs sposobów zmiany wyglądu zewnętrznego (brytyjski).

Ponadto, Cichociemnych obowiązywały stosowne kursy praktyczne: bytowania w terenie (kurs korzonkowy), kolejowy, w fabrykach samolotów, spawalniczy, piekarski i cukierniczy, na fermach ogrodniczych, techniczny, łączności, fotografii, mikrofotografii, sportowy w górach.

Indywidualny bojowy ekwipunek Cichociemnego, oprócz spadochronu typu Irving QD, kombinezonu i elastycznego, gumowego hełmu z okularami, składał się ze skórzanych rękawic, elastycznych bandaży do krępowania nóg w kostkach, gumowych wkładek do obuwia, dwóch pistoletów wraz z zapasowymi magazynkami i setką nabojów, składanego noża, scyzoryka, łopatki do zakopania spadochronu, latarki elektrycznej z zapasową baterią, kompasu, porcji żywności, metalowej „piersiówki” z alkoholem, apteczki osobistej, zestawu map rejonu lądowania oraz kapsułki z trucizną KCN – o ile skoczek zachciał ją mieć przy sobie. Oprócz tego zabierał jeden lub dwa pasy parciane wyposażone w kieszenie, w których były dolary dla AK, a także spis sprzętu zrzuconego z daną grupą oraz półtoraroczna własna gaża.

Pierwszy skok Cichociemnych do Polski, miał miejsce w nocy z 15 na 16 lutego 1941 roku, ostatni zrzut 27 grudnia 1944 roku. Z trzystu szesnastu przerzuconych do Polski cichociemnych, zginęło stu trzech, w tym dziewięciu podczas lotu lub skoku, osiemdziesięciu czterech zginęło w walce lub zostało zamordowanych przez gestapo, dziesięciu zażyło truciznę po aresztowaniu, a na dziewięciu wykonano po wojnie karę śmierci, na podstawie wyroków sądów w okresie stalinizmu. Spośród dziewięćdziesięciu jeden cichociemnych, którzy wzięli udział w powstaniu warszawskim, osiemnastu zginęło w walce.

„Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, aby oddać hołd wszystkim Cichociemnym, którym należy się szacunek całego Narodu, oraz aby przekazać pamięć o Nich kolejnym pokoleniom”, ogłosił rok 2016 „Rokiem Cichociemnych”.

W br. mija 75 rocznica pierwszego zrzutu cichociemnych do okupowanej Polski, który miał miejsce w okolicach Dębowca koło Cieszyna, w nocy z 15 na 16 lutego 1941 roku.

Operację „Adolphus”, która była kryptonimem pierwszej akcji, opisuje interesująco Piotr Wybraniec, sam skoczek spadochronowy, pasjonat historii oraz założyciel i dyrektor „Muzeum Spadochroniarstwa i Wojsk Specjalnych” w Wiśle. Poniżej prezentujemy wybrane fragmenty jego jeszcze nie publikowanego artykułu, przygotowanego dla lokalnego wydawnictwa, w celu promocji miasta i gminy Dębowiec:

„Do składu pierwszej, „doświadczalnej” ekipy nr 0, która miała skakać do kraju jeszcze w listopadzie 1940 roku, wyznaczono trzech polskich spadochroniarzy w osobach dwóch cichociemnych, mjr Stanisława Krzymowskiego „Kostki”, rtm. Józefa Zabielskiego „Żbika” oraz kuriera, bomb. Czesława Raczkowskiego „Orkana”. Termin operacji noszącej kryptonim „Adolphus” wyznaczono na 20 grudnia 1940 r. Spadochroniarze znajdowali się już w samolocie, gdy zapadła decyzja o odwołaniu akcji z powodu zbyt małych zbiorników paliwa. Pomimo tego, załoga brytyjska chciała zadanie wykonać i była zdecydowana w drodze powrotnej lądować w morzu, ale decydentom wariant poświęcenia samolotu nie przypadł do gustu. W końcu 30 stycznia powiadomiono kraj, że pomiędzy 8 a 15 lutym przybędzie trzech skoczków Z, K i O (w depeszach podawano pierwsze litery pseudonimów podawanych przez skoczków) plus osobno dwie walizy sera i katarynek (zasobniki z zaopatrzeniem). Na potrzeby przyjęcia skoczków Szefostwo Lotnictwa zaproponowało placówkę w rejonie Włoszczowej, a drugą w rejonie Sulejówka. Jak wynikało z depeszy do kraju z 10 lutego, z uwagi na możliwość wyboru zrzutowiska dopiero przed wyruszeniem, należało zabezpieczyć oba punkty. (…) Samolot po przybyciu powinien nadać sygnał w postaci dwóch szpryc (tzw. przepalanie świec), przerwa – jedna szpryca. W odpowiedzi, na ziemi miały się ukazać trzy światła w trójkącie o boku 20 metrów, wierzchołkiem skierowanym na wschód. Skoczek po wylądowaniu miał wołać „Janek”, placówka odbiorcza odezwać się „Adam”. W razie wylądowania poza placówką, spadochroniarz miał udać się pod znany sobie adres i podać hasło „Przychodzę od Janka”. W odpowiedzi miał usłyszeć „Czy Adam”? (…) 14 lutego 1941 roku Radio BBC nadało sygnał startu samolotu, jednakże był to ponownie falstart. Tymczasem 13 lutego skoczkowie udali się na odprawę, którą prowadził sam Komendant Główny Związku Walki Zbrojnej, gen. Kazimierz Sosnkowski. Pożegnał ich słowami: „Idziecie jako straż przednia do kraju. Macie udowodnić, że łączność z krajem jest w naszych warunkach możliwa”. Dwa dni potem, późnym popołudniem, w sobotę 15 lutego skoczkowie przybyli na lotnisko Stradishall w położonym we wschodniej Anglii hrabstwie Suffolk. Samolot Whitley o numerze Z6473 z 1419. Special Duty Flight (eskadry do zadań specjalnych) wystartował ze skoczkami na pokładzie o godz. 18.20. Jego załogę stanowili brytyjscy lotnicy, którymi dowodził Squadron Leader Francis John Baptist Keast – bardzo doświadczony pilot 24 Dywizjonu Transportowego RAF, mający na kocie wiele lotów z brytyjskimi VIP-ami m.in. z Winstonem Churchillem oraz nocne loty nad okupowaną Europą. Pilotowany przez niego samolot w celu uzyskania miejsca dla nowych zbiorników paliwa miał wymontowany system grzewczy. Z tego powodu skoczkom dokuczało przeraźliwe zimno, które starali się złagodzić łykami whisky. Sprawę zrzutu komplikował również fakt, że dotychczas uczono ich skakać przez dziurę w podłodze a okazało się, że samolot ma drzwiczki z boku.

W drodze do kraju przelecieli na dużej wysokości w pobliżu Dusseldorfu i dalej nad Berlinem. Nie dotarli jednak do placówki odbiorczej położonej 7,5 km na południe od Włoszczowej. Zrzutu dokonano około wpół do pierwszej w okolicach włączonego wówczas do III Rzeszy Dębowca. (…)

W trakcie lądowania na pokrywającym staw lodzie, „Żbik” uszkodził kostkę lewej nogi i złamał dwie kości śródstopia prawej nogi. Na zrzutowisku odnaleźli się jednie z „Orkanem”. W ciągu dnia postanowili ukryć się w lesie, skąd obserwowali okolicę i najbliższe gospodarstwo. Pomimo dobiegających zeń głosów w języku niemieckim, udał się tam „Żbik” z wymyśloną opowieścią, że sanie w lesie spadły mu z nasypu i musi dostać się na stację. Gospodarze jednak nie posiadali koni. Dowiedzieli się jednak od nich w jakiej miejscowości i gdzie położonej się znajdują. W kolejnym, polskim już domu, wynajął furmankę, którą około godziny 16 wjechali na stację do Skoczowa, skąd pociągiem o 17 udali się do Bielska, w którym się rozdzielili aby oddzielnie przekroczyć kordon Generalnej Guberni. W trakcie przedostawania się przez granicę wpadł „Orkan”, jednak dzięki „legendzie” i przywiezionym materiałom tekstylnym został przez Niemców uznany za przemytnika i skazany na trzymiesięczne więzienie i 280 marek grzywny, w razie nieściągalności z zamianą na miesiąc więzienia. Karę odbywał w więzieniu w Wadowicach, gdzie udało mu się nawiązać kontakt z Batalionami Chłopskimi, które zapłaciły za niego grzywnę. Areszt opuścił 26 maja 1941 roku. Kontuzjowany „Żbik”, zatrzymał się natomiast w hotelu „Pod czarnym orłem” (obecnie „Pod orłem”) w Białej. Na drugi dzień ostrzeżony przez pokojówkę, że rozmawiano o nim w recepcji gestapo, w pośpiechu go opuścił, aby pociągiem udać się w kierunku granicy. Po jej pieszym przekroczeniu, przez Nowy Sącz, Kraków dotarł do Warszawy, gdzie już od 24 lutego przebywał „Kostka”, który przybył tam przez Kęty i Kraków. W strefie lądowania 16 lutego, Niemcy odnaleźli zrzucone na osobnych spadochronach 4 zasobniki zawierające 4 radiostacje, 2 pistolety maszynowe, sprzęt świetlno- sygnalizacyjny, środki wybuchowe, pocztę i klucz szyfrowy. 19 lutego znaleziono natomiast dwa spadochrony i kombinezony lotnicze. Za skoczkami rozesłano listy gończe wyznaczając za ich złapanie 40.000 nagrody. Samolot po 12 godzinach powrócił do bazy z resztkami 50 litrów paliwa. Ukryty przez „Orkana” plecak został odszukany zgodnie z wydawanymi z więzienia wskazówkami przez miejscowych działaczy ludowych. Po swój bagaż z pocztą i pieniędzmi „Żbik” powrócił osobiście wiosną.

Pomimo pierwszej, nie do końca udanej operacji, zdecydowano się dalej kontynuować zrzuty dla okupowanego kraju skoczków zwanych cichociemnymi, a polskie pionierskie doświadczenia w tej materii stanowiły podstawę do przeprowadzania podobnych operacji organizowanych przez SOE do innych państw okupowanej Europy”.

Aby stosownie uczcić pamięć o skaczących 15 lutego i wszystkich pozostałych Cichociemnych bohaterach, władze Gminy Dębowiec, środowiska patriotyczne, wojskowe, kombatanckie oraz historyków i pasjonatów, już od wielu lat uroczyście celebrują tą ważną dla naszej historii datę.

Podobnie było w sobotę, 13 lutego, gdy do tej niedużej miejscowości nieopodal Cieszyna, mimo złej pogody, licznie przybyli przedstawiciele władz z Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem na czele. W obchodach towarzyszyli mu: Bogdan Ścibut - Dyrektor Generalny MON, Stanisław Szwed - Poseł na Sejm RP, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Stanisław Pięta - Poseł na Sejm RP. Władze lokalne reprezentowali: Janusz Król - Starosta Cieszyński oraz Tomasz Branny, Wójt Gminy.

Z ramienia wojska, swoim osobistym uczestnictwem rangę wydarzenia znacząco podnieśli generałowie Wojsk Specjalnych: gen. dyw. Piotr Patalong, Inspektor Wojsk Specjalnych DGRSZ i gen. bryg. Jerzy Gut, Dowódca Wojsk Specjalnych - Komponentu Wojsk Specjalnych oraz dowódcy jednostek specjalsów: JW. GROM, płk. Piotr Gąstał i JW. AGAT, płk Sławomir Drumowicz. Na uroczystościach nie zabrakło także rodzin Cichociemnych, przedstawicieli środowisk kombatanckich, żołnierzy, uczniów klas mundurowych, rekonstruktorów, pasjonatów militariów i wszystkich zauroczonych legendą Cichociemnych, wojsk specjalnych i spadochronowych. Wielkim nieobecnym uroczystości był ostatni żyjący Cichociemny, Pan kpt. Aleksander Tarnawski (Upłaz) - patron uroczystości a także Honorowy Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego, który z powodów zdrowotnych nie mógł przybyć osobiście, przesłał jednak list z życzeniami dla organizatorów i uczestników.

Pomijając nieco w relacji stronę formalną wydarzenia (jest wystarczająco widoczna na zdjęciach), czyli wiązanki kwiatów pod pomnikiem, wypowiedzi polityków, kompanie honorowe, orkiestry, flesze i całą resztę, tej bardziej niż nieco upolitycznionej hagiografii medialnej, podkreślę głównie uczestnictwo i wsparcie tych osób zaangażowanych w uroczystości, które od lat przy okazji takiej i podobnych imprez, angażują społecznie swój czas i pieniądze, starając się podnieść ich poziom, koloryt i rangę, dzieląc się ze wszystkimi swoim entuzjazmem lub pasją.

Przede wszystkim pragnę tu podkreślić wieloletnie zaangażowanie w takie imprezy Pana Piotra Wybrańca, założyciela Muzeum Spadochroniarstwie i Wojsk Specjalnych w Wiśle, który w Dębowcu (poza tym, że był jednym z głównych organizatorów) przygotował wystawę pamiątek po Cichociemnych i 1 Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej, a także będących „zawsze na posterunku”, bez względu na rejom Polski (gdy sprawa dotyczy oczywiście spadochroniarstwa), członków Grupy Rekonstrukcji Historycznych „Południe” – „Polscy Spadochroniarze Wojskowi”, prezentujących „na żywo” tradycję i historię polskich wojsk powietrznodesantowych.

Poza częścią oficjalną, organizatorzy przygotowali dla wszystkich w lokalnym gimnazjum ciekawe prelekcje, wykłady, pokazy (plus, co muszę podkreślić: bufet z pysznymi ciastkami) oraz wystawy sprzętu, umundurowania, uzbrojenia i wyposażenia, związane bezpośrednio, lub tylko pośrednio z Cichociemnymi albo z okresem II wojny światowej. Na wysokim poziomie estetycznym była prezentowana w holu szkoły wystawa, bardzo ciekawych i nietuzinkowych prac plastycznych, wykonanych z dużym nakładem pracy przez uczniów, dedykowanych Cichociemnym. Małopolskie Stowarzyszenie Strzelców i Kolekcjonerów Militariów prezentowało wystawę broni palnej. Żołnierze JW GROM, przybyli do Dębowca z filmami promocyjnymi, związanymi z działaniami swojej jednostki oraz prezentacją fotograficzną jej dotyczącą na banerach. Pan Sławomir Snopek, udostępnił zwiedzającym wystawę fotograficzną, dotyczącą pierwszego zrzutu oraz sylwetek pierwszych cichociemnych, którą wsparł prezentacją multimedialną pt.: "Nieznani bohaterowie pierwszego zrzutu cichociemnych”. Członkowie Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK, aktywnie eksponowali swoją wystawę sprzętu zrzutowego i uzbrojenia. Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie z kolei przygotowało ekspozycję związaną z I Samodzielną Brygadą Spadochronową, a Fundacja DELTA im. Cichociemnych Spadochroniarzy Polskich Sił Zbrojnych zaprezentowała zainteresowanym m.in. układanie spadochronu MC-1. Panowie Zbigniew Legierski i Henryk Białowąs pochwalili się swoją kolekcją odznak i oznak Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Kolorytu w klimacie wojskowości, imprezie dodały organizacje młodzieży „militarnej”: Grupa Operacyjna PATRIOT, DRAGON SF oraz SEKCJA 7, demonstrujące sprzęt specjalsów oraz ASG. Adepci PSWW Haller, podobnie jak na ubiegłorocznym Pikniku Spadochroniarskim w Wiśle, stawili się w Dębowcu, aby przybliżyć zainteresowanym charakterystyczne dla swojej organizacji techniki walki wręcz. Wybrane fragmenty imprezy, od strony porządkowej zabezpieczali z zaangażowaniem uczniowie Zespołu Szkół im. Władysława Szybińskiego z Cieszyna.

Kolejną atrakcją imprezy była, odbywająca się już na „zrzutowisku”, inscenizacja Stowarzyszenia "GRH Powstaniec Śląski", której przedstawiciele wzbudzali spore zainteresowanie swoimi niemieckimi mundurami z okresu II wojny światowej.

Miłym akcentem było wręczenie Panu generałowi Jerzemu Gutowi, przez dyrektora Muzeum Spadochroniarstwa i Wojsk Specjalnych okazjonalnego podziękowania, „za osobiste zaangażowanie dowódcy Wojsk Specjalnych w działania wspierające Muzeum, a także znaczący wkład w propagowanie i kultywowanie etosu oraz tradycji spadochroniarstwa wojskowego”.

Na koniec relacji warto podkreślić, że po 75 latach, w Dębowcu na spadochronach ponownie wylądowali, wprawdzie już nie Cichociemni, ale żołnierze dziedziczącej ich tradycje Jednostki Wojskowej GROM, w osobach jej dowódcy płk. Piotra Gąstała oraz Pawła Mosznera, jej byłego oficera.

I tyle w tradycyjnej, subiektywnej relacji. Reszta informacji jest zawarta w czytelnym fotoreportażu, dostępnym także w rozszerzonej wersji na naszym profilu na Facebooku.

Ze spadochroniarskim pozdrowieniem:

Krzysztof Witulski

Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu Obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych w Dębowcu


Muzeum Spadochroniarstwa i Wojsk Specjalnych w Wiśle
Skoczek Spadochronowy Służb Ochrony