Cezary Tomasz Szyjko
Klimat dla klimatu. Polskie samorządy terytorialne wobec priorytetów zrównoważonego rozwoju

Prof UMK, dr hab. Alfred Lutrzykowski, recenzja

Recenzowana praca jest jednym z nielicznych w Polsce podręcznikiem do przedmiotu bezpieczeństwo energetyczne, wykładanego w szkołach wyższych na kierunkach stosunki międzynarodowe, europeistyka i politologia. Celem głównym podręcznika jest opisanie i analiza całokształtu zjawisk, składających się na bezpieczeństwo energetyczne i ekonomiczne, z uwzględnieniem specyfiki liberalizującego się rynku UE. Natomiast celem szczegółowym jest przedstawienie zagrożeń i wyzwań, głównych obszarów niestabilności i konfliktów oraz działań podejmowanych przez władze samorządowe na rzecz umacniania bezpieczeństwa energetycznego mieszkańców. Lektura podręcznika pozwała na zapoznanie się z najważniejszymi tendencjami i ewolucją modelowania zrównoważonego rynku energii w UE.

Książka jest znaczącym wydarzeniem wydawniczym pojawiającym się zaraz po czwartym Szczycie Ziemi: Konferencji Rio+20 w Rio de Janeiro. Monografia koncentruje się więc słusznie wokół idei budowania „zielonej gospodarki” w celu osiągnięcia zrównoważonego rozwoju. Została przygotowana przez kompetentnego Autora młodej generacji pracującego pod kierunkiem wybitnych znawców współczesnych zagadnień energetycznych w Instytucie Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, a wydana przez jedną z najlepszych niepublicznych polskich uczelni – Wyższą Szkolę im. B. Jańskiego. Warto podkreślić, że jest to kolejna już publikacja Autora wydana we współpracy z ww. Uczelnią („Jak dodać gazu” 2012). I tym razem otrzymaliśmy kolejne dojrzałe naukowo dzieło wypełniające lukę w polskiej nauce o zrównoważonym rozwoju. Czytelnik dostaje do ręki solidną "encyklopedię" współczesnych zagadnień klimatyczno-energetycznych. Monografię oceniam bardzo wysoko.

W realizacji priorytetów zrównoważonego rozwoju wiodącą rolę mają bowiem do odegrania samorządy terytorialne, władze lokalne oraz regionalni przedsiębiorcy. Dr C.Szyjko rozumie, że rozwój zrównoważony jest koncepcją, która wymaga realizacji na różnych poziomach organizacji, począwszy od globalnego, a skończywszy na lokalnym. Wydaje się wręcz, że Autor uważa, że to właśnie skala lokalna, a zwłaszcza skala miasta, ze względu na funkcje miasta w sieci osadniczej i szeroki zakres oddziaływań na region bliższy i dalszy, jest najbardziej odpowiednia do realizacji tej koncepcji. Dotyczy to szczególnie miast dużych, obszarów metropolitalnych, ale także tych średnich i mniejszych. W tym kontekście Autor analizuje projekt miasta Masdar, które ma spełnić marzenie o stworzeniu zrównoważonego miasta neutralnego pod względem emisji dwutlenku węgla i napędzanego w całości energią odnawialną (rozdział 8).

Opis, tak geograficznie odległego od Polski projektu, Autor uzasadnia koniecznością analizy wizji najbardziej obecnie zmaterializowanej na naszej planecie i podkreśla, że warto uczyć się od najlepszych. Słusznie, ale zrównoważony rozwój miasta nie nastąpi jednak samorzutnie. Musi być odpowiednio zaplanowany, zarówno w sferze społeczno-gospodarczej, przyrodniczej, jak i przestrzennej miasta. Wymaga zatem przyjęcia określonego modelu rozwoju zrównoważonego, takiego jak np. smart growth. Dr Szyjko przeprowadza paralelę pomiędzy współczesnym modelem smart growth a zakorzenionym w polskiej literaturze micie o szklanych domach, cytując na wstępie fragmenty powieści Stefana Żeromskiego "Przedwiośnie".

W pierwszej części książki Autor skupia się na stopniu zrównoważenia systemu polskich regionów, o którym będzie decydować nie znowelizowana legislacja, a elastyczne elementy, którymi w znaczącym stopniu można sterować na poziomie lokalnym. Można więc, i należy, odpowiednio zaplanować i realizować rozwój regionu tak, aby uczynić je bardziej zrównoważonym, i to zarówno w aspekcie społeczno-gospodarczym, jak i przestrzennym. Zdaniem Autora, kluczem do połączenia strefy społecznej z gospodarką lokalną może być koncepcja EVEN-ów (ekologicznych węzłów energetycznych) bazujących na OZE opracowana przez Wojciecha J. Kuczkowskiego. EVEN-y doskonale wpisują się w ideę zrównoważonego rozwoju i mogą w dużym stopniu przyczynić się do restrukturyzacji polskiej energetyki wysokoemisyjnej.

Z informacji przekazywanych oficjalnie do Komisji Europejskiej wynika, że w Polsce trwa największy w historii naszej energetyki boom inwestycyjny. Rozwija się budowa kolejnych linii elektroenergetycznych, a w ciągu kilku najbliższych lat ma powstać europejski jednolity rynek energetyczny, w którym ma uczestniczyć Polska. Zdaniem Autora, samorządy mają sprzymierzeńca w Prawie energetycznym. Zgodnie z jego zapisami, sporządzając dla obszaru swojego działania plany rozwoju przedsiębiorstwa energetyczne muszą uwzględniać miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i kierunki rozwoju gminy. Mają również obowiązek przekazywania informacji samorządom co do planowanych przedsięwzięć dotyczących terenu danej gminy. Te zasady Autor omawia w świetle "Polityki energetycznej Polski do 2025 r." Zakłada się w nim również zwiększenie kompetencji samorządów w energetyce i wzmocnienie ich pozycji wobec przedsiębiorstw energetycznych.

W rozdziale 1 pt.: „Ewolucja zadań samorządności lokalnej w Polsce” omówiona została rola polityki regionalnej UE. Autor ukazuje na zagrożenia dla jej prawidłowej realizacji, jak np.: niedostatek lub błędy w jej koordynacji; brak odpowiednio przygotowanych kadr urzędników, ich odpowiedzialności itp. Może to generować występowaniem różnorakich nieregularności i nieprawidłowości w absorpcji i właściwym wykorzystaniu środków unijnych w różnych obszarach, w tym i ochrony środowiska. Występują też istotne różnice między zarządzaniem funduszami przedakcesyjnymi i strukturalnymi po osiągnięciu członkostwa w UE danego państwa. I to zarówno co do skali (wielkości) wyasygnowanych przez UE środków, jak i zasad, norm i kryteriów w rozliczaniu się z ich wykorzystania przez kraj-beneficjenta.

Kolejny rozdział został zatytułowany: „Znaczenie energetyki odnawialnej dla rozwoju regionalnego” i poświęcony zielonym odnawialnym źródłom energii, które stanowią alternatywę dla tradycyjnych paliw kopalnych. Autor słusznie zauważa, że w Polsce wykorzystanie OZE pozostaje na stosunkowo niskim poziomie. Celem rozdziału jest analiza stanu obecnego oraz prognoza rozwoju energetyki niekonwencjonalnej w Polsce w świetle zobowiązań unijnych. Autor kompleksowo omawia problematykę związaną z wykorzystaniem energii słonecznej, energii wiatru, energii geotermalnej, energii wodnej i energii pochodzącej z biomasy. W 2020 roku 15 proc. energii elektrycznej w Polsce będzie musiało być wytwarzane ze źródeł odnawialnych, ale Komisja Europejska i część krajów Wspólnoty uważają, że UE powinna iść krok dalej i zredukować emisję CO2 o 30 proc. Autor poszukuje odpowiedzi na pytanie czy propozycje KE są realne dla Polski?

Odpowiedź na powyższe pytanie pada w następnym trzecim rozdziale, w którym analizowany jest projekt Ustawy o OZE. Celem nowelizacja Prawa energetycznego powinno stać się stworzenie warunków dla rozwoju sektora produkującego czystą energię w Polsce. Od tego w jakim kształcie zostanie przyjęte nowe prawo zależy, czy w najbliższych latach w sektorze energetyki odnawialnej powstaną dziesiątki tysięcy nowych miejsc pracy w regionach. Ustawowy obowiązek stałego odnawiania certyfikatów powoduje, że jutrzejsi instalatorzy OZE wyposażeni w innowacyjną wiedzę będą niczym generałowie wielkich armii, bez przywództwa których są one osłabione bądź zupełnie nieużyteczne.

Rozdział 4 pt.: „Odzysk energii z odpadów komunalnych na potrzeby samorządowe” analizuje nowoczesne systemy gospodarki odpadami komunalnymi w świetle ustawodawstwa UE i stawia tezę, że bez ich dynamicznego rozwoju trudno będzie oczekiwać racjonalnego i wymaganego przez prawo wspólnotowe i krajowe rozwoju gospodarki odpadami komunalnymi w Polsce. Autor pokazuje jak wiele jest rożnego rodzaju uwarunkowań i jak wiele musimy jeszcze zrobić. Doświadczenia budowy i eksploatacji ponad 400 spalarni odpadów komunalnych w Europie i ponad 900 funkcjonujących na całym świecie wskazują jednoznacznie, że ich eksploatacja nie wiąże się z żadnym ryzykiem. Czy są u nas potrzebne, czy nie ma alternatywnych? Pytanie te jest retoryczne, a rozdział 4 to udowadnia.

Rozdział 5 poświęcony jest jeszcze bardziej kontrowersyjnej tematyce: polskiemu programowi atomowemu. W obliczu wzrastającego zapotrzebowania na energię, Polska musi podjąć strategiczne decyzje odnośnie jej pozyskiwania. Rada Ministrów przyjęła specjalną uchwałę o rozpoczęciu prac nad Programem Polskiej Energetyki Jądrowej oraz o powołaniu Pełnomocnika Rządu ds. Polskiej Energetyki Jądrowej. Celem programu jest uruchomienie pierwszej elektrowni jądrowej już w roku 2020. Istnieje jednak jeszcze wiele problemów, które muszą zostać jak najszybciej rozwiązane, w tym na szczeblu lokalnym, gdzie wskazuje się wstępne lokalizacje. Autor jest zwolennikiem budowy polskiej bazy intelektualnej dla edukacji, szkolenia i treningu personelu instytucji nadzorujących i przyszłych instalacji jądrowych.

Lokalna współpraca, dialog i zrozumienie są również konieczne przy eksploatacji gazu łupkowego. Autor słusznie zauważa, że gaz łupkowy robi furorę w polskich mediach i już zmienia krajobraz energetyczny Europy. Na dzień dzisiejszy, zakładając że obecne zapotrzebowanie na gaz się utrzyma, udokumentowane złoża gazu ziemnego wystarczą na pokrycie tego zapotrzebowania przez następne kilkadziesiąt lat. Prawdą jest, że do chwili obecnej w Polsce nie odkryto jeszcze żadnego niekonwencjonalnego złoża gazu ziemnego typu shale gas. Jednakże jest prawdopodobne, że w przyszłości złoża tego typu zostaną odkryte i udokumentowane, a ich eksploatacja będzie ekonomicznie opłacalna. Wówczas wykorzystanie niekonwencjonalnych złóż gazu ziemnego może odegrać istotną rolę w przemyśle naftowym i bilansie energetycznym naszego kraju. Autor zwraca uwagę na fakt, że warunkiem koniecznym do uzyskania tej informacji jest wykonanie przez przedsiębiorców posiadających koncesje zaplanowanych prac geologicznych, w tym w szczególności wielu nowych wierceń w najbardziej perspektywicznych rejonach.

Rozdział 7 omawia perspektywiczne formy energooszczędnego transportu publicznego. Samochody są i w perspektywie najbliższych 20-30 lat bez wątpienia pozostaną najważniejszym środkiem transportu zarówno pasażerskiego, jak i towarowego. Będą to z pewnością auta zużywające mniej paliwa, z alternatywnymi napędami - hybrydowymi, elektrycznymi, gazowymi czy wykorzystującymi ogniwa wodorowe - niskoemisyjne. Część z państw europejskich osiągnie te założenia szybciej, inne wolniej. Polska zapewne należeć będzie do tej drugiej grupy. Obok braku systemowych instrumentów finansowych stymulujących zakup aut spełniających najwyższe europejskiej normy emisyjne, kluczową barierą na drodze budowy w Polsce systemu zrównoważonego transportu są kwestie społeczne i psychologiczne, a także mentalne.

Przyszłość rynku motoryzacyjnego jest z pewnością związana z wykorzystaniem techniki silników elektrycznych. Z powodu coraz większych ograniczeń dotyczących emisji CO2 oraz coraz większej niepewności rynku ropy, producenci są zmuszeni szukać alternatywnych rozwiązań motoryzacyjnych. Pojazd elektryczny, który będzie miał osiągi porównywalne z samochodem spalinowym, szczególnie dotyczące zasięgu i czasu ładowania, zapewni swojemu producentowi wielki sukces na rynku motoryzacyjnym. Autor przyznaje, że wiele lat upłynie nim na ulicach wyraźnie nastąpi wymiana pojazdów konwencjonalnych na hybrydowe i elektryczne. Zatem przez lata będzie istniała potrzeba utrzymania infrastruktury umożliwiającej pobieranie zarówno paliwa tradycyjnego, jak i elektrycznego - z punktów ładowania. Ale polskie samorządy już dzisiaj muszą przymierzać się do stworzenia odpowiedniej infrastruktury, aby ładowanie akumulatorów było jak najłatwiejsze.

Zarządzanie energetyką zrównoważoną w obiektach samorządowych jest kluczowym tematem Rozdziału 9. Budynki sportowe oddane na Euro 2012 są najnowszym i najlepszym przykładem nowoczesnego zastosowania współczesnych modeli zarządzania energią. Podczas budowy polskich stadionów wprowadzono m.in. system umożliwiający zbieranie wody deszczowej w specjalnych zbiornikach i wykorzystywanie jej do nawadniania murawy i spłukiwania toalet. Zastosowane rozwiązania umożliwiają operatorom każdego ze stadionów ubieganie się o certyfikat EMAS. Również w tym kontekście kolejny Rozdział omawia wybrane sposoby efektywnego finansowania inwestycji energetycznych w polskich gminach. Krajowy Program Inwestycyjny porównywany jest z Planem Marshalla ze względu na skalę potrzebnych inwestycji, którą dr Szyjko szacuje na 200 mld zł do 2020 r. Analiza przedinwestycyjna stanowi integralną część procesu inwestycyjnego. Inwestorzy coraz częściej korzystają np. z procedury Vendor due diligence, która ma za zadanie zidentyfikowanie ewentualnych problemów oraz zapewnia stronie sprzedającej najbardziej efektywne wyjście z inwestycji.

Autor nie zapomniał również o znaczeniu informatyki w skutecznym zarządzaniu energią. Tym zagadnieniom poświęcony jest Rozdział 11. Zdaniem dr. Szyjko jesteśmy świadkami bezprecedensowego przejścia do ery postkomputerowej. Sektor nowych technologii informatycznych jest jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się sektorów gospodarki światowej. Stale powstają innowacyjne rozwiązania technologiczne oraz oparte na nich usługi komercyjne. W ostatnim czasie na coraz popularniejsze stają się usługi oparte o tzw. „chmury komputerowe". W świecie biznesu, w którym pionierzy uzyskują znaczącą przewagę nad naśladowcami, a systemy informatyczne odgrywają ważną rolę przy podejmowaniu każdej decyzji, szybkość reakcji i sprawność systemu informatycznego umożliwia uzyskanie przewagi konkurencyjnej. Wiele działów informatycznych działa zbyt wolno, aby nadążać za zmianami, ponieważ ich systemy informatyczne są zbyt rozbudowane, aby sprawnie nimi zarządzać, i zbyt złożone, aby łatwo adaptować je do zmieniających się warunków.

Dr Szyjko jest orędownikiem prorozwojowych nowych źródeł energii i ekoinnowacji w polskich samorządach, co udowadnia w Rozdziale 12. opisano tutaj nowe źródło energii odnawialnej bazujące na procesie osmozy, które bazuje na różnicy ciśnień między wodą słodką a słoną. Autor ocenia, że ulokowanie wykorzystujących to zjawisko elektrowni przy ujściach rzek do mórz i oceanów da rocznie 1,7 tys. terawatogodzin energii. Uwadze Autora nie umknęły niedawno odkryte bakterie geobakter, które dzięki swemu specyficznemu metabolizmowi potrafią produkować energię z błota i ścieków, w których żyją. O mikrobach tych bywało już głośno - choćby dlatego, że mają one niezwykłą zdolność likwidowania zanieczyszczeń środowiska. Wielkie z nimi nadzieje wiążą więc ekolodzy. Teraz, kiedy okazało się, że geobaktery potrafią wytwarzać cieniutkie przewody elektryczne, do grona miłośników tych mikrobów dołączają nanotechnolodzy i przedstawiciele przemysłu elektronicznego.

Autor koncentruje uwagę Czytelnika wokół trendów światowych. W ciągu ostatnich kilku lat wielkość powierzchni użytkowej, która jest chłodzona i/lub klimatyzowana wzrośnie kilkakrotnie. Obecnie wzrastające zapotrzebowanie na chłód w budynkach, pokrywane jest głównie za pomocą konwencjonalnych chłodziarek sprężarkowych. Wzrost ten spotęguje obecnie występujące problemy związane z zaspokajaniem potrzeb energetycznych, jak: szczyty zapotrzebowania w lecie, zwiększone uzależnienie od importu energii oraz zwiększona emisja CO2 i problemy związane z czynnikami chłodniczymi. W celu zniwelowania tego trendu, naturalne są działania zmierzające do ograniczenia lub nawet całkowitego uniknięcia zapotrzebowania na energię do wytwarzania chłodu w budynkach na poziomie projektowym i wykonawczym.

Na koniec Autor porusza jeszcze jeden „modny” temat biogazu, który ma szansę stać się hitem energetycznej niezależności samorządów. W Rozdziale 13 biogaz opisany jest jako produkt fermentacji anaerobowej związków pochodzenia organicznego. Głównym składnikiem biogazu jest metan. Zajmuje on drugie miejsce wśród gazów powodujących efekt cieplarniany wskutek wzrastającego stężenia w atmosferze. Metan jest najprostszym węglowodorem nasyconym. Jest bezbarwnym gazem, bez zapachu, pali się niebieskim płomieniem. W rozdziale kompleksowo opisano najnowocześniejsze modele mikroinstalacji oraz wskazano na najbardziej efektywny system wsparcia dla lokalnych producentów.

Recenzowana książka jest interesującym głosem w odbywającej się dyskusji na temat globalnych tendencji rozwoju rynku energii. Analiza najistotniejszych zjawisk jest przedstawiona na tle najnowszych inicjatyw podejmowanych przez Unię Europejską. Największym atutem podręcznika jest kompleksowe zaznajomienie Czytelnika z uwarunkowaniami, koncepcjami, praktycznymi działaniami, głównymi etapami i kierunkami rozwoju rynku czystej zrównoważonej energii. Praca jest udaną syntezą centralnego dla praktyki każdego etapu rozwoju ekonomicznych stosunków regionalnych zagadnienia związanego ze zrównoważonym rozwojem regionu.

Książka jest bardzo pożyteczna i za jej napisanie należy się Autorowi uznanie. Świadczy ona o niezwykłej pracowitości Autora, który zebrał olbrzymią ilość danych i interesującej grafiki o wysokich wartościach poznawczych. Wartość dydaktyczną podręcznika podwyższają interdyscyplinarne ćwiczenia dla studentów, które mobilizują do podsumowania zaprezentowanej wiedzy i stymulują do kreatywnych inicjatyw akademickich. Jestem przekonany, że publikacja będzie bardzo przydatna dla badaczy stosunków międzynarodowych, a przede wszystkim dla potrzeb dydaktyki akademickiej, szczególnie dla studentów kierunków: stosunki międzynarodowe, europeistyka, dziennikarstwo, politologia, ekonomia.